piątek, 6 lutego 2015

Miś Marynarz...kolejna odsłona...

Kolejna odsłona Misia Marynarza. Przybyło na prawdę niewiele. Dziś prezentuję łódeczkę, której brakuje kilku xxx ale dokończę je jak będę wyszywać latarnię, bo tam te kolory się powtarzają, a mi nie chciało się zaczynać nitki na kilka krzyżyków :)

Dziś misio wygląda tak


Miesiąc temu było jeszcze tak


Aktualnie dłubię rozety, żeby już je skończyć i zaczęłam żaglówkę w misiu :).

9 komentarzy:

  1. Grunt,że przybywa :) Lada moment a "Miś marynarz"zawiśnie na ścianie :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie, ważne, że do przodu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze, że widać postępy :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne postępy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajniutko :) Już chyba dużo nie zostało? Trzymam kciuki za misiowy finisz :)

    OdpowiedzUsuń