środa, 11 lutego 2015

SAL "Rosetta"... KONIEC...:)

Przepraszam, że tkanina taka pognieciona, ale muszę pokazać skończone rozetki - no po prostu muszę :).
Dopiero ściągnęłam z tamborka :).


Wyszywało mi się je bardzo miło. Dziękuję Agnieszce za zorganizowanie zabawy :).
Jeszcze nie wiem jak je oprawić dlatego jak będę odbierać w weekend 3 obrazy z oprawy to je wezmę i się rozejrzę :).

Teraz bezkarnie mogę zaczynać realizować kolejne pomysły i na tamborek wskakują nowe hafty :).

Cieszę się, że podoba Wam się Miś Marynarz i dziękuję za wszystkie komentarze. Jest mi bardzo miło :).

13 komentarzy:

  1. Gratulacje ukończenia, prezentuję się prześlicznie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyszły! Moje ciągle czekają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne połączenie kolorystyczne :-)
    Gratuluję ukończenia i czekam na odsłony nowych hafcików :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję!!! Sporo pracy za Tobą ale było warto :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zauroczona jestem tym połączeniem kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne rozetki :) U mnie też już niedługo kończę jeden obraz i będę mogła zacząć nowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że już koniec :) Prezentują się świetnie. Ciekawe w jaką ramę wskoczą?

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie się pochwal, jak już będzie pomysł na oprawę - i jej wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluje finalu! :D Piekny haft!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję ukończenia! Wyszło fantastycznie, te kolory dobrałaś wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki dobór kolorów bardzo mi się podoba. Super!

    OdpowiedzUsuń