Właściwie to nie wiem. W pewnym momencie poczułam, że nie mam za bardzo co Wam pokazywać, brakowało mi chęci na prowadzenie bloga. Zaczęłam zastanawiać się też czy nie przenieść się na instagrama, czy jakieś inne social media.
W czasie jak mnie nie było działo się sporo w moim życiu, część rzeczy dobrych i część złych - jak to w życiu, ale postanowiłam, że nie mogę sobie tak po prostu zniknąć.
Tak w gruncie rzeczy tęskniłam za tym moim miejscem i od kilku dni nieśmiało zaczęłam zaglądać do Was i tutaj.
Właściwie to nie wiem od czego zacząć bo robótkowo nie próżnuję ale może zacznę tak, jakbym w ogóle nie zniknęła :)
W pierwszej kolejności pokażę Wam mój obraz HAED ''wróżki''. Bardzo fajnie mi się tez haft wyszywa i jak wiecie, uwielbiam motyw księżyca, wiec patrze jak ten księżyc pięknie rośnie i serce mi się cieszy :)
Ostatnio, jak go pokazywałam to był na takim etapie:
Tak wróżki wyglądają dzisiaj:
Wyszywam, jak zwykle, w tym samym czasie kilka haftów, ale obecnie skupiłam się na wróżkach.
W najbliższych dniach pokaże Wam wszystkie zaległe hafty oraz te, które są już skończone :).
Dziękuję za liczne maile z zapytaniem kiedy wrócę , to bardzo miłe :).
Miło znów Cię zobaczyć :)
OdpowiedzUsuńWróżki bardzo przybyły. Czekam na kolejne posty.
Pozdrawiam serdeczne :)
Fajnie, że wróciłaś :-)
OdpowiedzUsuńpostępy we wróżkach są świetne :-)
pozdrawiam :-)
Cicho siedziałaś, ale za to ile haftu powstało! Witaj z powrotem :)
OdpowiedzUsuńFajnie że wróciłaś :) Wróżki sporo przybrały, rzeczywiście księżyk robi ogromne wrażenie, ach nie mogę się doczekać końca.
OdpowiedzUsuńŚwietnie Ci idzie z wróżkami, chyba każda z nas miała taki okres odwrotu od blogowania, ale super, że wróciłaś. Czekam na kolejne odsłony wróżek i przesyłam pozytywną energię ;)
OdpowiedzUsuńOj, długo cię nie było, długo. Ale fajnie że wróciłaś. I fajnie HAED-a przybywa. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńsuper postępy ;)
OdpowiedzUsuńDużo zrobiłaś od ostatniego pokazu.:) Dobrze, że wróciłaś, bo nie ma to jak blog.:)
OdpowiedzUsuńSuper ze powracasz, wrozki sa swietne.
OdpowiedzUsuńFajnie, że jesteś, mój blog zarasta chwastami. Duże obrazy nie sprzyjają prowadzeniu...
OdpowiedzUsuńTwój księżyc pięknie rośnie :) Pokazuj go, bo ślicznie wygląda
OdpowiedzUsuńFajnie że wróciłaś:-)))
OdpowiedzUsuńWróżki wygladaja bajecznie. Pozdrawiam cieplutko:-)
Niesamowity projekt :)
OdpowiedzUsuńPiękny postęp! Oby tak dalej, malusimi kroczkami wciąż do przodu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Wróżki wspaniałe❤
OdpowiedzUsuńCzasem potrzeba małego resetu :) To nic złego skupić się na innych sprawach. Cieszę się jednak, że wróciłaś i to od razu z przytupem. Wróżki pięknie urosły od ostatniego czasu. Trzymam kciuki za kolejne postępy.
OdpowiedzUsuń