niedziela, 24 marca 2019

Pingwinek wita Was... :)

Ostatnio jak mam czas na haft to wyszywam tylko pingwinka. Tak fajnie mi się pracuje nad tym obrazkiem, że nie mogę przestać :).

Od ostatniego postu przybyła łapka i stopka oraz spora część sweterka.


Ostatnio była tylko główka z czapeczką :)


Do całości już niewiele zostało :)


Dziś szybko i zwięźle bo jakoś nie mam nastroju i ogólnie czas mi tak szybko leci, że czuję jakby od ostatniego wpisu minęło kilka dni a nie 2 tygodnie... ehhh...

Następny wpis planuję poświęcić na krosno i mam nadzieję, że będę tu szybciej i do Was również zajrzę :) Miłego tygodnia :)




11 komentarzy:

  1. Śliczny ten pingwinek :-) figlarny taki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wzór wybrałaś - bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coraz piękniejszy! Fantastyczny haft!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczniutki słodziaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś czuję, że pingwinek na dniach będzie ukończony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej :) zapraszam do wzięcia udziału w moim wyzwaniu :) ->http://ladyveroniquesavage.blogspot.com/2019/03/na-lubelskich-polach.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Pocieszny pingwinek wyłania się spod igły :-)
    Pozdrawiam i życzę wspaniałych Świąt Wielkanocnych :-)

    OdpowiedzUsuń