poniedziałek, 15 czerwca 2015

Tęczowa Róża...cz.6...

Po prawie 3 tygodniach wyszywania Tęczowej Róży od ostatniej prezentacji mam tyle :). Przepraszam, że taki "gnieciuch" wymiętolony, ale dopiero zdjęłam z tamborka :)


\

Ostatnio było tak...


Jest trochę "dziur" do wyszycia, ale zbliżam się do końca 3 kartki wzoru i to mnie bardzo motywuje :). Ta róża jest tak wdzięczna, że uwielbiam do niej siadać nawet na te kilka krzyżyków dziennie :).

Dziękuje za odwiedziny, mega super doping oraz witam nowe osoby obserwujące mój blóg ;). Rozgośćcie się i wpadajcie często :)

20 komentarzy:

  1. Spore postepy i efekt naprawde wspanialy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Postępy sa bardzo mobilizujące! Róża coraz piękniejsza :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rośnie różyczka, rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Różę robi się naprawdę błyskiem :) Dzięki szybkim postępom rośnie motywacja do skończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Postępy ekstra, idziesz jak burza :) piękne kolory ma ta róża :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny wzór - miłej pracy !

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, a ja wciąz nie wiem kiedy zacznę...

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie przybywa, a ja nabieram coraz większej ochoty na jej wyszycie - niestety moja doba ma tylko 24 godziny i róża musi jeszcze poczekać.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolory, super jest ta róża... pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczna róża i jak szybko Ci idzie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale już masz dużo :) Prezentuje się niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Róża rośnie i nawet to, że wymiętoszona nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Coraz więcej za tobą :) czy jak robisz kartkami to później nie widać kiedy każda karta się kończyła? U mnie zawsze tak wychodzi

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam. Wychodzi piękna różyczka, aż nie mogę doczekać sie jej końca. Wogóle piekne masz wszystkie prace, obejrzałam je z największą przyjemnością. Ja od kilku dni prowadzę bloga, jeśli znajdziesz wolna chwilkę to zapraszam do siebie. Iza

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne postępy :)Potwierdzam,że przyjemnie się ją haftuje :))

    OdpowiedzUsuń