środa, 27 maja 2015

Tęczowa Róża...cz.5...

Miał być post z Zieloną Chatką z Sal'a, ale niestety nie mogę zdecydować się co do tkaniny, więc jeszcze nie zaczęłam.
Ostatnio też siedzę nad Misiem Marynarzem. Niby dużo nie zostało i same półkrzyżyki a ciągnie się jak nie wiem co... Fakt, że też ostatnio co siadam już z robótką w ręku to zaraz coś albo "ktoś" (urwisy sztuk 2:) mi nie daje ;).
Poza tym siedzimy teraz dużo na dworze i cały czas dłubie coś w ogrodzie. Robimy też ogrodzenie więc pobojowisko jest dosłownie i trzeba to ogarnąć...
Ale fakt faktem, że krzyżyków przybywa i to cieszy :)

Ostatnio było na tym etapie


A dziś jestem tu. Kończę 2 stronę wzoru i zaczęłam 3 :)


Dziękuję za odwiedziny i komentarze :).

17 komentarzy:

  1. Naprawde piekne postepy. A chatek zaraz sie tyle pobuduje ze ho ho :). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przybywa :) To zawsze cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I tak masz super tempo. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. I tak jak na taką ilość zajęć róży ładnie przybywa :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać duży postęp! Róża coraz piękniejsza!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szybciutko idą Ci te hafciki pomimo małej ilości czasu na nie :o) Ślicznie wychodzi ta róża.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie przybywa :) Uwielbiam ta roze!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. U Ciebie niebiesko, a u mnie czerwono :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne tempo ja dopiero w połowie drugiej strony

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest i odpowiednia grupa ;)

    https://www.facebook.com/groups/560402240766702/?fref=ts

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam tą różę, już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę całą. Postępy widać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne postępy:) Te kolory są obłędne...

    OdpowiedzUsuń